Identyfikacja marki Milka

#3 Identyfikacja marki Milka

Identyfikacja marki Milka

 

Czy wiesz, że…

Już od 1901 opakowania czekolady „Milka” są koloru fioletowego i nie zmieniło się to do dziś?

IDENTYFIKACJA WIZUALNA

Logo marki to oczywiście znana nam do dziś fioletowo-biała krowa szwajcarskiej rasy zwanej simentalską. Symbolem są tu Alpy, na których w niemal każdym przekazie marki możesz zaobserwować tę nietuzinkową, fioletowo-białą krowę.

 

Elementy wizualne i symbolika nie są tu dobrane przypadkowo.

 
Milka historia marki, nazwa, identyfikacja wizualna

Źródło: Internet

 

Kolor fioletowy w tym konkretnym odcieniu to mieszanka luksusu i wyjątkowości z połączeniem beztroski, ciepła i relaksu, co świetnie oddaje charakter marki.

Obłe wykończenia zastosowane w logotypie i kształty tj. łaty na krowie czy wykończenia grafik reklamowych stymulują delikatność wyrobu, jego jakość oraz nawiązują ściśle do płynnej konsystencji mleka.

Sam logotyp jest pochylony w prawą stronę, a głowa krowy skierowana centralnie w stronę odbiorcy — zawsze patrzy na niego. Są to symbole okazania ważności, jak dla marki liczy się konsument, jego potrzeby oraz pozytywny odbiór wyrobów.

Napis „Milka” to logotyp, zaprojektowany tak, aby jeszcze bardziej wzmacniać przekaz i zakorzeniać się w umysłach konsumentów.

 

Na początku identyfikacja wizualna marki nie wyglądała tak, jak wygląda dziś. Jeszcze w roku 1960 na opakowaniach czekolady „Milka” można było dostrzec tylko duży biały napis. Dopiero później, wraz z rozrostem firmy i zwiększeniem rozpoznawalności marki, pojawiła się symboliczna fioletowo-biała krowa na tle gór. Stało się to konkretnie w roku 1972, opracowana i zaprojektowana przez agencję.

 

Co ciekawsze już rok później ta właśnie krowa stała się najbardziej rozpoznawalnym symbolem reklamowym!

Dopiero 15 lat później nazwa w połączeniu z elementami graficznymi stały się kompletną, fundamentalną i nierozłączną częścią identyfikacji wizualnej marki.

 

Już wkrótce ciąg dalszy ciekawostek o markach i nie tylko… OBSERWUJ! 🙂

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Nazwa marki Milka

#2 Nazwa marki Milka

Nazwa marki Milka

 

Czy wiesz, że…

Przed zarejestrowaniem nazwy “Milka”, czekolada nosiła nazwę „Suchard’s Alpen Milk Chocolate”, a sama nazwa marki ma swoją miłosną legendę? 🙂

 

NAZWA MARKI

Powstała z bardzo prostej kombinacji słów języka niemieckiego: „Milch” i „Kakao”, które w przełożeniu na język polski oznaczają Mleko i Kakao. Prostota nazwy wskazuje na tradycję, nawiązuje do wyrobów i oddaje wartości marki.

Przed zarejestrowaniem nazwy “Milka”, czyli jeszcze przed rokiem 1901 czekolada produkowana przez Philippe’a  Suchard’a nosiła nazwę „Suchard’s Alpen Milk Chocolate”.

Sama nazwa dorobiła się nawet swojej legendy, która głosi, że pochodzi ona od Kobiety — słynnej chorwackiej operowej śpiewaczki Milki Trniny.

Milka Trnina miała poznać w Austrii Philippe Sucharda, który był nią zauroczony i postanowił nazwać produkowaną przez siebie czekoladę jej imieniem. 

 

Już wkrótce ciąg dalszy ciekawostek o marce Milka i nie tylko… OBSERWUJ! 🙂

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Historia marki Milka

#1 Historia marki Milka

Historia marki Milka

 

Czy wiesz, że…

Czekolada marki Milka pochodzi ze Szwajcarii, a jej początki miały miejsce w 1825 roku? 

 

Tak! To właśnie w Szwajcarii, a konkretnie w mieście Neuchâtel, zaczęła się cała przygoda marki z wyrobami czekoladowymi. Była ona ściśle związana z cukiernikiem Philippe’em Suchard’em.

 

Krótko o historii

Philippe Suchard otworzył swoją cukiernię dokładnie 17 listopada 1825 roku. W latach 90. jego firma wyprodukowała pierwszą tabliczkę pysznej, delikatnej czekolady o mlecznym smaku. Było to na te czasy wielkie osiągnięcie, ponieważ czekolada wtedy była luksusem i trudno było pozyskać kakao do jej wyrobu.

 

Istniejące już wyroby na rynku były bardzo ciemne i cierpkie w smaku. Suchard postanowił to zmienić, opracowując przepis z dodatkiem mleka, które miało za zadanie zniwelować cierpki smak oraz rozjaśnić kolor czekolady.

 

Sam cukiernik Philippe Suchard, który zajmował się wyrobem pyszności czekoladowych, rozpoczął również ich sprzedaż.

 

Jego czekolada zyskała popularność i zaufanie wśród konsumentów, tak też analogicznie jego działalność zaczęła się rozrastać… W 1901 roku została zarejestrowana nazwa „Milka” i w ten sposób oficjalnie powstała marka, która ma się świetnie do dziś.

 

Już wkrótce ciąg dalszy ciekawostek o marce Milka i nie tylko… OBSERWUJ! 🙂

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Jak budować wizerunek marki?

Jak budować wizerunek marki

Jak budować wizerunek marki?

 

Punktem wyjścia do budowy wizerunku marki powinna być dobrze opracowana strategia. 

Tak! Nawet wizerunek musi mieć opracowaną swoją strategię, aby mógł odpowiednio się rozwijać. Strategia pozwala na utrzymanie marki w pionie, kiedy ona zaczyna błądzić. Bez dedykowanej strategii trudno jest osiągnąć wyznaczone cele marki, a nawet jest to niemożliwe.

Usłyszałam podczas jednej konsultacji: „Mój znajomy nie miał żadnej strategii, a rozbudował swoją markę, jest ona rozpoznawalna, a biznes kwitnie. To jak to jest?”

 

Jest to tak, że:

  • Po pierwsze znajomy nie zawsze powie nam całą prawdę;
  • Po drugie nie wiemy jakimi zasobami znajomy dysponował w drodze budowy i rozwoju marki;
  • Po trzecie nie wiemy, czy on budował markę od początku i czy to on był odpowiedzialny za cały proces jej budowy i rozwoju na rynku.

Nie możemy mierzyć nigdy swojej marki przez pryzmat marki kogoś innego, bo zwyczajnie nie jesteśmy w stanie przekalkować działań innych na swoim docelowym rynku…

Poza tym to, co pozwala jednej marce wzrastać, innej może pomóc upadać. Marka to nie system zero-jedynkowy, to skomplikowane działanie matematyczne z wieloma złożonymi wytycznymi — i tak należy do tego tematu podejść.

 

Co składa się na strategię wizerunku marki?

Na strategię składają się przede wszystkim jasno określone cele wizerunku marki oraz sposoby na ich osiągnięcie. Nie może w niej zabraknąć także jej misji i wizji, które są jego podstawą.

Wizerunek marki powinien być odbiciem lustrzanym misji, wizji i wartości, które wychodzą z samego jej wnętrza.

W takiej strategii powinna znaleźć się kompletna identyfikacja, komunikacja, kluczowy przekaz reklamowy oraz elementy relacyjne, promocyjne i sprzedażowe.

 

Opis docelowego wizerunku marki

Jeśli mamy jasno określony cel wizerunku marki, wtedy możemy go opisać szczegółowo, co pozwoli zaplanować wszelkie spójne działania marketingowe.

W drodze takiego planowania warto dobrać odpowiednie zasoby i narzędzia, jakie wykorzystamy w drodze budowy wizerunku marki.

 

Dlaczego wizerunek marki jest ważny?

Właśnie wizerunek marki pozwala jej odróżnić się od konkurencyjnych marek oraz ich dóbr usługowych czy produktowych. W dłuższej perspektywie natomiast pozwana unosić się i zapisywać w umysłach odbiorców.

Dlatego jego wypracowanie jest tak ważne, jeśli marka chce istnieć nie tylko na samym rynku, ale także w świadomości właściwych odbiorców.

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Czym jest wizerunek marki?

Czym jest wizerunek marki

Czym jest wizerunek marki?

 

Wizerunek marki jest obrazem tworzącym się w świadomości odbiorców, który odzwierciedla wszelkie wartości i informacje, jakie marka chce przekazać.

 

Jest to również samo nastawienie odbiorcy co do niej, jego aktualne wyobrażenia na jej temat, a także oczekiwania i głębsze odczucia. To cały system spójnych procesów wewnętrznych i zewnętrznych, na który wchodzi identyfikacja, komunikacja, reklama — oparta na misji, wizji, kulturze.

 

W bardzo dużym skrócie są to wszystkie działania, które pomagają marce zaistnieć w świadomości odbiorców oraz wpłynąć na ich odbiór.

 

Jak powstaje wizerunek marki?

Powstaje on wyłącznie wtedy, kiedy osobowość i tożsamość marki się łączy we wszystkich miejscach.

  • Osobowość — to są ukryte cechy marki, niematerialne, które dostrzegają odbiorcy nieświadomie, kierując się swoimi odczuciami.
  • Tożsamość — to są jawne cechy usług i produktów, wyrażane za pomocą znaków, elementów graficznych i odpowiednich komunikatów, które odbiorcy dostrzegają wzrokowo.

 

Co składa się na wizerunek marki?

Na wizerunek marki składają się skojarzenia, które wzbudzają elementy wizualne i niewizualne tj. logo, nazwa, slogan, wizytówki, ulotki, opakowania, symbole, wzory, stopka e-mail, strona internetowa, szata graficzna profilu w social mediach i wiele innych. Ilość tych elementów będzie zależała głównie od rodzaju marki oraz jej strategii.

Kiedy odbiorca widzi elementy graficzne składające się na identyfikację marki czy też odczuwa jej charakter — jego umysł tworzy sobie dane wyobrażenie na jej temat. Zadaniem każdego właściciela marki jest, aby to wyobrażenie było jak najlepsze.

 

Wizerunek marki jest największą wartością dla niej samej, jak i dla jej odbiorców.

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Pół roku od premiery książki „10 przykazań skutecznej marki”

Pół roku od premiery książki 10 przykazań skutecznej marki Judyty Kowalczyk

Pół roku od premiery mojej książki pt. „10 przykazań skutecznej marki”

 

Jestem dziś bardzo podekscytowana, bo dla mnie osobiście jest to ważny dzień 25.05.2022. Dokładnie pół roku temu miała miejsce premiera mojej pierwszej niebieskiej książki pt.: „10 przykazań skutecznej marki”.
 
Bardzo lubię daty… i symbolikę tych dat. To takie moje. U mnie nigdy nic nie jest przypadkowe, wszystko ma swoje znaczenie i wszystko dzieje się po coś lub z jakiegoś powodu. Stąd też możesz zauważyć, że zwracam uwagę na ważne wydarzenia w sposób niecodzienny, obchodzę urodziny swojej marki, czy też, jak dziś — półrocze mojej książki.
 
 
Wydanie tej książki miało być konkretnym przełomem w moim życiu zawodowym — i tak się stało.
 
Nie chodzi o samo wypuszczenie książki na rynek, chodzi o drogę, jaką pokonałam w procesie jej wydawania.
 
Mało kto wie, jak wyglądała moja droga z książką i jej wydaniem od zaplecza. Krótko Ci opowiem…
 
Obiecałam sobie dawno temu, kolorując niebieską kredką fragment kolorowanki, że jak będę chciała wydać swoją książkę, zrobię to od zera, sama, abym mogła powiedzieć, że to w 100% moje dziecko. Tak też postanowiłam utrudnić sobie bardzo życie, przeczołgać się mocno przez cały proces (a lekko, krótko i tanio nie było!), aby dziś móc Ci napisać, że podjęłam piękną i jedną z lepszych decyzji w swoim życiu, spełniając twardo postawioną sobie obietnicę, jak jeszcze byłam dzieckiem…
 
Sama napisałam scenariusz całej książki, obrałam jej charakter i wygląd, napisałam wszystkie teksty (było 8 korekt przez różne osoby zewnętrzne, ostatecznie wróciłam do tekstów pierwotnych, wyłącznie z poprawą błędów ortograficznych i rażących stylistycznych). Ręcznie narysowałam ilustracje do książki, wybrałam pod nią cytaty motywacyjne, które kiedyś, gdzieś zostały wypowiedziane przeze mnie i były cytowane przez innych. Ułożyłam też rozwojowe i refleksyjne ćwiczenia. Połączyłam to, co stworzyłam w jedną spójną i logiczną całość, sklejając wszystko serduchem. Wybrałam papiery, dodatki, przeszłam przez cały proces drukarski. Następnie wypuściłam w świat. Nie podjęłam współpracy z wydawnictwem (wycofałam się z tego pomysłu), wydałam książkę pod własną agencją. Chciałam, żeby tę książkę przeczytały tylko osoby, które jej naprawdę potrzebują. Takimi wartościami się kierowałam przez cały proces.
 
 
Nie każdy też wie, że do dziś sama, ręcznie robię zakładki z ekologicznego papieru, wypisuję dedykacje i karty oraz przygotowuję kompletnie książkę do spakowania i wysyłki! 
 
Tak, do dziś robiłam to sama. Było to dla mnie ważne, czytelnicy zaufali mi, chciałam być im wierna do końca. Od jutra już nie będę się tym zajmować, przejmuje to ktoś z zewnątrz, tym bardziej że za chwilę moja książka pojawi się na szerszym terytorium. Na chwilę obecną dostępna jest tylko przez mój sklep internetowy.
 
W książce na jednej ze stron wprowadzających jest pewien krótki tekst, który zapewne dał moim czytelnikom do myślenia. Niektórzy nawet napisali do mnie z pytaniem o to 100%. Powyżej jest odpowiedź.
 
Od razu zaznaczę, że nie wybierałam koloru niebieskiego pod swoją markę przypadkowo, albo kierując się tym, że trzymałam kiedyś w ręku przypadkiem niebieską kredkę i miałam akurat marzenie. Odcień tego koloru, każdy element z nim współgrający, font ma swoje znaczenie.
 
Wszystko w życiu układa się w jedną całość, kiedy żyjesz świadomie, w zgodzie ze sobą — podobnie jest z marką… Kiedy poczujesz, że to naprawdę Twoje, zaczniesz zauważać ważne punkty, które doprowadziły Cię do miejsca, w którym teraz jesteś. Być może będzie to właśnie na pozór nic nieznacząca kredka. Kto wie…
 
Jakiś czas temu mój serdeczny kolega z branży powiedział mi: „Masz najładniejszy odcień koloru niebieskiego!” Sprawiło mi to wielki uśmiech na twarzy, bo wiem, że za tymi słowami, kryło się wiele i było to osadzone znacznie głębiej.
 
 
I ja dziś życzę Ci, abyś miał/a najładniejszy odcień swojego koloru w swoim życiu zawodowym i prywatnym.
 
W związku z tym, że to ważny dla mnie dzień, chciałam się tym z Tobą podzielić i poinformować, że przygotowałam Dla Ciebie z tej okazji wartościowe niespodzianki, o których dowiesz się z moich social mediów oraz newslettera już w poniedziałek! Obserwuj. 🙂
 
 
DZIĘKUJĘ CI ZAUFANIE I OBECNOŚĆ. <3
 
Z niebieskim sercem
Judyta

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami? (cz.3)

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami_ Cz.3

Co robić z marką w obecnej sytuacji? (cz. 3)

 

Dziś ostatnia część mojego mini cyklu, odnoszącego się do obecnej sytuacji, marki i działań.
Poruszyłam już temat motywacji, zwrócenia uwagi na krzywdzące błędy, a dziś chcę zamknąć ten cykl, dopełniając te dwie poprzednie części.
 
 
Emocje:
  • Zawsze, ale w obecnej sytuacji szczególnie powinniśmy dbać o nasze emocje, a w szczególności je kontrolować. Ja rozumiem, że towarzyszy ich w tym momencie duża ilość. Możemy czuć złość, niepewność, strach — nie jest to powód, aby wyżywać się na innych.
Skoro jest źle, po co przyczyniać się do tego, aby było jeszcze gorzej? Koło się kręci i rośnie. 
Tylko neutralny poziom emocji i spokój nas uratuje. Bez chłodnego spojrzenia na sytuację, nie mamy szans ocenić jej rzetelnie. Brak rzetelnej oceny prowadzi tylko do nieporozumień i negatywnych emocji. Dlatego jest to tak ważne, aby emocje przed jakąkolwiek oceną, wypowiedzią ostudzić. 
 
 
Komunikacja:
  • Jeśli kogoś słuchasz lub coś czytasz — rób to ze zrozumieniem. Jeśli nie rozumiesz, przeczytaj x10, a jeśli nadal nie rozumiesz lub masz wątpliwości, to zapytaj! Pytanie nie boli, dyskusja też, a może wiele zmienić w postrzeganiu.
Nie jesteś dla wszystkich, a wszyscy nie są dla Ciebie i to jest jak najbardziej w porządku. Miej świadomość, że cały świat nie kręci się wokół Ciebie.
Każdy ma prawo się wypowiedzieć na dany temat, a Ty masz prawo tego nie zrozumieć. Natomiast nie masz prawa komuś ubliżać w takim przypadku czy też krytykować, hejtować. Twoje zachowania świadczą tylko o Tobie, co przekłada się na wizerunek. 
 
 
Szacunek:
  • Tu nie powinnam nawet nic pisać, powinno być to jasne. Niestety nie jest i napisać można dużo. Jednak napiszę tylko, że jeśli chcemy mieć swobodną przestrzeń, wolność słowa, dobre relacje i szacunek, to w pierwszej kolejności musimy dać to innym. Nie odwrotnie.
Jeśli nie pozwalasz innym mieć własnej przestrzeni, nie pozwalasz na wolne wypowiedzi, nie dbasz o dobre relacje z ludźmi i ich nie szanujesz — nie oczekuj, że inni Ci to dadzą i będą Cię szanować. 
 
 
Te 3 punkty powinny iść ze sobą jednotorowo. Nie tylko w obecnej sytuacji, ale zawsze i wszędzie… 
  • NIE OCENIAJ.
  • NIE NARZUCAJ.
  • NIE DEPCZ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

 

 


Jeśli chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu…

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj koniecznie tego odcinka podcastu!

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami? (cz.2)

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami_ Cz.2

Co robić z marką w obecnej sytuacji? (cz. 2)

 

Co robić w obecnej sytuacji z marką, działaniami biznesowymi, reklamą?
Czy wszystko wypada?
 
Nie wszystko…
 
Ostatnio obserwuję wysyp osób, które bardzo chętnie udzielają pomocy naszym sąsiadom.
 
Wszystko byłoby pięknie i bardzo w porządku, gdyby nie to, że część z tych osób robi to głównie dla zarobku i podbicia wizerunkowego.
 
W mojej ocenie to zupełnie nie powinno mieć miejsca… 
 
Mam tu na myśli:
 
  • Taktyki wizerunkowe, mające na celu głównie „pokazać się”, natomiast od środka tak naprawdę nic się nie dzieje na temat pomocy innym. Jest to wyłącznie na pokaz.
Sama się natknęłam na takie osoby, poszukując wsparcia i kontaktów dla innych. Niestety te osoby urywały kontakt, blokowały mnie, albo kręciły…
Chcesz być szanowana_y to szanuj innych. Proste. Takie zachowania bardzo negatywnie wpływają na wizerunek marki.
 
  • Taktyki reklamowe i sprzedażowe, pod pretekstem zbiórki pieniężnej dla potrzebujących.
Jeśli chcesz pomóc — pomagaj! Natomiast nie wykorzystuj sytuacji do ponoszenia korzyści majątkowych…
Ostatnio spotykam dużo reklam: „Jeśli kupisz mój produkt, to x% ze sprzedaży zostanie przekazany potrzebującym z Ukrainy”. Myślę, że to jest niesmaczne. Przekaż ten % ze sprzedaży i jeśli Ci zależy, wspomnij o tym, że tak pomagasz, ale w komunikatach „przed” nie musisz tego wykorzystywać.
 
Co ciekawe, nawet widziałam kilka pytań na grupach Facebookowych pt. „Jak można wykorzystać to, co się dzieje w reklamie swoich usług i produktów?”. Można prowadzić kampanie normalnie, ale nie żerować na obecnej sytuacji…
 
  • Przejawy hipokryzji. Co mam na myśli?
Choćby to, że osoby pomagające, dobroduszne, bezinteresowne — co się okazuje, często wcale takie nie są…
 
Z jednej strony widać miłość, uśmiech, dobroć, a z drugiej coś zupełnie innego — zazwyczaj wrogość, agresję, brak umiejętności komunikacyjnych i wiele innych. Można często zaobserwować skrajne przeciwieństwa.
 
Jeśli pomagasz sąsiadom zagranicznym, to najpierw przygotuj swój dom i podwórko. A jeśli chcesz pomóc swojej marce, bądź autentyczny. Autentyczności udawać się nie da. To wszystko widać… BARDZO. 
 
Zwróciłam uwagę tylko na kilka kwestii, w mojej ocenie rażących, patrząc z perspektywy zawodowej i moralnej.
Uważam, że kwestie zawodowe i moralne zawsze powinny iść ze sobą w parze.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

 

 


Jeśli chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu…

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj koniecznie tego odcinka podcastu!

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami? (cz.1)

Sytuacja na świecie. Co robić z marką i działaniami_ Cz.1

Co robić z marką w obecnej sytuacji? (cz. 1)

 

Zauważam w ostatnim czasie wiele wątpliwości przedsiębiorców, które są związane z działaniami biznesowymi i marketingowymi w czasie wojny na Ukrainie. Postanowiłam w związku z tym stworzyć MINI CYKL wpisów wspierających 3 pola.
 
Co robić w obecnej sytuacji z marką, działaniami biznesowymi, reklamą?
Czy wypada coś robić, czy lepiej się wstrzymać?
 
 
Dwa ważne punkty:
 
  • Rób to, co czujesz, zgodnie ze sobą. Ustal nowe priorytety w tym czasie i daj sobie przestrzeń na modyfikację działań.
  • Jeśli chodzi o to, czy wypada działać, to nie ma znaczenia. Prowadzisz markę, biznes i musisz za coś żyć. Zwróć w tym czasie uwagę na cały przekaz, aby nie był krzywdzący dla Twoich odbiorców.
 
To, że dzieje się tragedia u naszych sąsiadów i tam zatrzymało się życie (choć tam również ludzie w miarę możliwości pracują), nie oznacza, że mamy rzucić wszystko, skupić się wyłącznie na tej sytuacji i tylko tym żyć.
 
Jeśli angażujesz się w pomoc, to świetnie! 
Natomiast pamiętaj w tym wszystkim o sobie, o własnym życiu, marce i biznesie.
 
 
Patrz szeroko, a nie jednokierunkowo. 
 
Jest czas, w którym możesz zmienić strategię swoich działań i dostosować je do własnych możliwości zasobowych oraz emocjonalnych. 
 
Jesteś człowiekiem i odczuwasz to, co się dzieje na wielu polach. Masz do tego pełne prawo! Nie miej do siebie pretensji, jeśli zawiesiłeś swoje działania na kilka dni, czy czujesz się źle z promocją w sieci.
 
Jeśli masz takie odczucia, to bardzo dobrze o Tobie świadczy. 
Jeśli natomiast działasz, to rób to z głową.
 
Nie jest to na pewno dobry czas na intensywne komunikaty reklamowe czy sprzedażowe…
 
Musisz pamiętać o swoich odbiorcach i do nich oraz obecnej sytuacji dostosowywać komunikaty.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

 

 


Jeśli chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu…

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj koniecznie tego odcinka podcastu!

Planowanie roku marki — jak się za to zabrać?

Planowanie roku marki, jak się za to zabrać

Planowanie roku marki — jak się za to zabrać?

 

Wstęp do planowania

Jak zaplanować ten rok? Jak się za to planowanie zabrać? Właściwie to po co w ogóle planować?

Często otrzymuje takie pytania podczas konsultacji.

„Dlaczego planować? Po co to w ogóle jest? Przecież to dużo czasu zajmuje, przecież to trzeba usiąść i pomyśleć — to nie ma sensu…”

Dużo osób ten temat odpuszcza. Jest to jednak jeden z większych błędów, jakie można zrobić w rozwoju swojej marki…

 

Odrobina wyobraźni…

Wyobraź sobie, że musisz jechać własnym autem w podróż. W miejsce, którego zupełnie nie znasz. Nie masz mapy ani nawigacji. Jakie jest prawdopodobieństwo, że dotrzesz do celu? Myślę, że praktycznie żadne.

Tak samo jest z planowaniem w rozwoju marki. Jeśli nie planujesz sobie podróży, to cel się od ciebie oddala i jeśli zdecydujesz mimo wszystko wyruszyć w podróż, to więcej błędów jesteś w stanie popełnić podczas tej drogi.

 

 

Bez dobrego planu

Będziesz błądzić, wjeżdżać w ślepe uliczki, będziesz tracić też mnóstwo pieniędzy, nerwów, oraz czasu. Zaplanowanie trasy ułatwia, tak samo, jak zaplanowanie działań związanych z marką ułatwia jej rozwój. Mało tego planowanie nie tylko ułatwia, ale i sprawia, że wszelkie działania podejmowane są skuteczne, zarówno w trasie, jak i w kreacji marki.

Warto o tym pamiętać i z taką myślą przysiąść do planowania.

 

 

Wszystko wymaga wysiłku

Nawet jeśli to planowanie ma zająć faktycznie jakiś czas i będzie ono wymagało wysiłku — dobrze jest naprawdę przysiąść i to po prostu zrobić. Nic bez wysiłku nie ma, dróg na skróty w rozwoju marki i biznesu też nie, dlaczego tak ważnych etapów nie pomijajmy!

 

 

Błędy w planowaniu

Podobnie jest ze strategią marki, często ten etap jest pomijany — szczególnie w przypadku małych marek. Są to największe błędy, które możemy popełnić już na początku rozwoju.

Te błędy będą rzutowały na przyszłość, więc warto się nad tym porządnie zastanowić i mimo wszystko zmobilizować.

 

 

Planowanie ułatwia drogę i prowadzi wprost do wyznaczonego celu.

 

Jak planować?

Pierwszym krokiem w planowaniu będzie ustalenie celu głównego, czyli tego, do którego chcemy docelowo dotrzeć. Oczywiście taki cel powinien wynikać ze strategii marki, bo to strategia jest pierwszorzędna, planowanie jest następne — o czym też należy pamiętać.

Kolejno należy ustalić sobie cele długo i krótkoterminowe, przy czym pamiętaj, że wszystkie cele muszą być mierzalne! Nie możesz sobie strzelać, bo po prostu te cele będą bez sensu i nie będziesz w stanie żadnego osiągnąć.

 

 

Zobrazowanie celów

 

  • Cel główny to odpowiednik miejsca docelowego.
  • Cel długoterminowy to większe miejscowości mijane po drodze.
  • Cele krótkoterminowe to znaki mijane po drodze.
 
PRZYKŁAD:

Możemy przyjąć, że cel główny osiągniemy dokładnie za rok, cele długoterminowe będziemy osiągać co kilka miesięcy, a cele krótkoterminowe na bieżąco.

Układamy sobie całą drogę w konkretny plan dotarcia, przy czym zaczynamy od celu głównego, idziemy przez cele długoterminowe, aż zostajemy na tych celach krótkoterminowych i na nich się skupiamy.

Jeśli planowanie zostanie zrobione solidnie, wystarczy po prostu zacząć je systematycznie wdrażać w życie marki i czekać na rezultaty. Gwarantuję, że jeśli plan jest wykonany odpowiednio i dobrze poprowadzony, na pewno prędzej czy później przyjdą efekty — a raczej prędzej i tego Ci życzę. 😉

 

 


Potrzebujesz wsparcia w zaplanowaniu swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

 

 


Jeśli chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu…

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj koniecznie tego odcinka podcastu!