Planowanie roku marki — jak się za to zabrać?

Planowanie roku marki, jak się za to zabrać

Planowanie roku marki — jak się za to zabrać?

 

Wstęp do planowania

Jak zaplanować ten rok? Jak się za to planowanie zabrać? Właściwie to po co w ogóle planować?

Często otrzymuje takie pytania podczas konsultacji.

„Dlaczego planować? Po co to w ogóle jest? Przecież to dużo czasu zajmuje, przecież to trzeba usiąść i pomyśleć — to nie ma sensu…”

Dużo osób ten temat odpuszcza. Jest to jednak jeden z większych błędów, jakie można zrobić w rozwoju swojej marki…

 

Odrobina wyobraźni…

Wyobraź sobie, że musisz jechać własnym autem w podróż. W miejsce, którego zupełnie nie znasz. Nie masz mapy ani nawigacji. Jakie jest prawdopodobieństwo, że dotrzesz do celu? Myślę, że praktycznie żadne.

Tak samo jest z planowaniem w rozwoju marki. Jeśli nie planujesz sobie podróży, to cel się od ciebie oddala i jeśli zdecydujesz mimo wszystko wyruszyć w podróż, to więcej błędów jesteś w stanie popełnić podczas tej drogi.

 

 

Bez dobrego planu

Będziesz błądzić, wjeżdżać w ślepe uliczki, będziesz tracić też mnóstwo pieniędzy, nerwów, oraz czasu. Zaplanowanie trasy ułatwia, tak samo, jak zaplanowanie działań związanych z marką ułatwia jej rozwój. Mało tego planowanie nie tylko ułatwia, ale i sprawia, że wszelkie działania podejmowane są skuteczne, zarówno w trasie, jak i w kreacji marki.

Warto o tym pamiętać i z taką myślą przysiąść do planowania.

 

 

Wszystko wymaga wysiłku

Nawet jeśli to planowanie ma zająć faktycznie jakiś czas i będzie ono wymagało wysiłku — dobrze jest naprawdę przysiąść i to po prostu zrobić. Nic bez wysiłku nie ma, dróg na skróty w rozwoju marki i biznesu też nie, dlaczego tak ważnych etapów nie pomijajmy!

 

 

Błędy w planowaniu

Podobnie jest ze strategią marki, często ten etap jest pomijany — szczególnie w przypadku małych marek. Są to największe błędy, które możemy popełnić już na początku rozwoju.

Te błędy będą rzutowały na przyszłość, więc warto się nad tym porządnie zastanowić i mimo wszystko zmobilizować.

 

 

Planowanie ułatwia drogę i prowadzi wprost do wyznaczonego celu.

 

Jak planować?

Pierwszym krokiem w planowaniu będzie ustalenie celu głównego, czyli tego, do którego chcemy docelowo dotrzeć. Oczywiście taki cel powinien wynikać ze strategii marki, bo to strategia jest pierwszorzędna, planowanie jest następne — o czym też należy pamiętać.

Kolejno należy ustalić sobie cele długo i krótkoterminowe, przy czym pamiętaj, że wszystkie cele muszą być mierzalne! Nie możesz sobie strzelać, bo po prostu te cele będą bez sensu i nie będziesz w stanie żadnego osiągnąć.

 

 

Zobrazowanie celów

 

  • Cel główny to odpowiednik miejsca docelowego.
  • Cel długoterminowy to większe miejscowości mijane po drodze.
  • Cele krótkoterminowe to znaki mijane po drodze.
 
PRZYKŁAD:

Możemy przyjąć, że cel główny osiągniemy dokładnie za rok, cele długoterminowe będziemy osiągać co kilka miesięcy, a cele krótkoterminowe na bieżąco.

Układamy sobie całą drogę w konkretny plan dotarcia, przy czym zaczynamy od celu głównego, idziemy przez cele długoterminowe, aż zostajemy na tych celach krótkoterminowych i na nich się skupiamy.

Jeśli planowanie zostanie zrobione solidnie, wystarczy po prostu zacząć je systematycznie wdrażać w życie marki i czekać na rezultaty. Gwarantuję, że jeśli plan jest wykonany odpowiednio i dobrze poprowadzony, na pewno prędzej czy później przyjdą efekty — a raczej prędzej i tego Ci życzę. 😉

 

 


Potrzebujesz wsparcia w zaplanowaniu swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

 

 


Jeśli chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu…

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj koniecznie tego odcinka podcastu!

Kiedy jest ten moment na rozwój marki i biznesu?

Kiedy jest ten moment na rozwój marki i biznesu

Kiedy jest ten moment na rozwój marki i biznesu?

 

Moja odpowiedź nie będzie odkrywcza, bo powiem, że zawsze i nigdy.

 

Tak! A to dlatego, że takich momentów nie ma, tak samo, jak nie ma momentów najlepszych i najgorszych — to jest tylko i wyłącznie nasza wewnętrzna opinia.

 

Taki moment Twój również musi być w Twojej opinii idealny, nie w mojej, nie w opinii świata, nie w opinii czegoś czy kogoś innego, tylko i wyłącznie w Twojej. Właśnie wtedy będzie to ten właściwy… Pamiętaj o tym!

 

Twój właściwy moment a inni

To ma być Twój moment, a nie kogoś innego. Często o tym zapominamy. Tym bardziej w dzisiejszym świecie, kiedy żyjemy szybko, jest wszystkiego tak dużo, wtedy zapominamy o tym, że to ma być nasz moment, zarówno w kreacji marki prowadzeniu biznesu, jak i w rozwoju osobistym.

 

Możemy patrzeć na innych, że inni się rozwijają tak, a nie inaczej. Robią to z takim tempem, a nie innym, czy w taki sposób, a nie w inny. Tylko po co łapać momenty innych, a nie własne i tracić szanse na rozwój?

 

Nie możesz robić czegoś wbrew sobie, nieważne czy robisz to dla kogoś, czy dla siebie. Masz być zgodna_y ze sobą i swoimi wartościami — zawsze i wszędzie, bo tylko tak zbudujesz coś wartościowego.

 

Podążanie za tłumem nie działa. Nie przynosi też zysku, nie przynosi żadnych innych wartości, nie przynosi radości z tego, co robimy, a to jest podstawowa rzecz w każdym rozwoju, dlatego, jeśli w tym momencie jeszcze nie czujesz tej gotowości, poczekaj na ten Twój idealny, odpowiedni, właściwy moment, w którym poczujesz taką iskierkę intuicji i pomyślisz „Kurczę…, chcę to zrobić, to chyba jest ten moment!” Jeśli to poczujesz — to jest właśnie ten Twój moment.

 

Często takim momentom towarzyszy wycofanie, chcemy wycofać się z tego, o czym przed chwilą pomyśleliśmy. Myślisz sobie: „Zrobię to, tak jak chcę to zrobić…”, a za moment „Chyba to nie jest najlepszy moment, to jeszcze nie ten czas… Może poczekam, może będzie inny, lepszy moment, a może kiedy indziej będzie inaczej, lepiej…” itd.

 

A może po prostu myślimy za dużo?

Wiem sama po sobie, bardzo dużo myślę, analizuję. Wiele lat czekałam na odpowiednie momenty, no ale takie momenty nigdy nie przychodziły. Czekałam wielokrotnie! Musiałam dojrzeć, aby zrozumieć, że takie nigdy nie przyjdą, ale zawsze przy mnie są. To ode mnie zależy czy wezmę TEN moment i sprawię, że będzie TYM właściwym, czy jednak będę czekać, aż uschnę.

 

Dziś mam na tyle doświadczenia w rozwoju osobistym i zawodowym, że mogę się tym z Tobą podzielić, a tym samym skrócić Twoją drogę rozwoju, przekazując Ci swoje doświadczenie i motywując, abyś nie czekał_a na idealny moment. Odpowiedni moment przyjdzie do Ciebie po prostu, to będzie impuls. Wykorzystaj go! Odważ się go wykorzystać.

Jeśli poczujesz, że nadszedł — zacznij go wykorzystywać TERAZ. Teraz, maleńkimi kroczkami, a jeśli teraz jeszcze tego nie czujesz, to daj sobie czas, aż to poczujesz.

 

Nie ma nic od razu

Nie ma nic od razu, wszystko dzieje się w procesowo. Wszystko jest procesem, zarówno rozwój marki, biznesu rozwój osobisty, jak i wszystko inne.

Daj sobie na to czas i nieważne czy Twój rok zacznie się 1 stycznia, 10 stycznia, jak mój w tym roku czy może 15 kwietnia.

 

Nie jest to istotne! To ma być Twój rok, kiedy go zaczniesz, od wtedy liczy się już Twój sukces, a nie od wtedy, kiedy zaczęli inni, bo inni. Inni zaczęli już pierwszego stycznia, chwilę po północy intensywnie działać. Patrząc na działania innych, podświadomie się do innych porównujesz, tym samym wzbudzasz w sobie poczucie winy. Myślisz: „Ja jeszcze stoję… Nie jestem gotów, ale muszę już zaczynać, bo inni dawno zaczęli!” – BŁĄD! Nie, Ty nic nie musisz.

Ty ewentualnie możesz i zapamiętaj to.

 

Presja tłumu

Była, jest i zawsze będzie. Ważne w tym wszystkim jest pozostać w zgodzie ze sobą, swoimi wartościami i słuchać swoich momentów.

 

Kiedy już wiemy, że takie momenty idealne nie przychodzą, nigdy nie przychodzą, ale równocześnie te właściwe są z nami zawsze. Wiemy też jak wykryć „ten moment”, to teraz pozostaje nam tylko podjąć gotowość do działania i zadać sobie pytanie na początek „Dlaczego?

 

  • Dlaczego ja chcę to zrobić?
  • Dlaczego jest to tak dla mnie ważne?
  • Dlaczego to ten moment?

 

Będą to podstawowe pytania, które pozwolą Ci zrozumieć, czy to jest zgodne z Tobą i czy to jest dobra droga, którą chcesz podążać. Następnie pozostaje już tylko ułożenie wszystkiego w plan działania, ale o tym w kolejnym wpisie.

 


 

Chcesz zapoznać się szerzej z rozwojem marki i biznesu?

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

Posłuchaj odcinka podcastu!

Organizacja pracy, jak się zorganizować?

Organizacja pracy, jak się zorganizować

Ogranizacja pracy, jak się zorganizować?

 

Organizacja to dla niektórych coś niemożliwego, jeśli jesteś jedną z tych osób, koniecznie przeczytaj ten artykuł.

 

Każdy rok trwa 365 dni, doba trwa 24h a nasz dzień pracy zaledwie 8h (przynajmniej tyle powinien trwać maksymalnie, 5x w tygodniu).

Często bywa tak, że pracujemy dużo dłużej niż 8h i więcej niż 5 dni w tygodniu.

To niestety nie wpływa dobrze na naszą pracę, przybliża nas do wypalenia zawodowego, zabija naszą kreatywność, zniechęca do rozwoju.

Napędzamy tę machinę i z biegiem czasu nie tylko dłużej pracujemy, ale także zaniedbujemy rodzinę i siebie.

Skoro wydłużamy swój czas pracy, to mniej go zostaje na inne, również ważne czynności.

 

Dlaczego tak się dzieje?

Chcemy być zawsze krok do przodu, chcemy być jeszcze lepsi.

Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że nadając sobie takie tempo, kształtując taki system życia, zamiast stawiać krok w przód  stawiamy go w tył…

Znasz to uczucie, kiedy wpada Ci kolejne zlecenie, a Ty masz pracy po uszy, nie wiesz w co ręce włożyć?

W międzyczasie coś się jeszcze wydarzy, zadzwoni telefon, ktoś przyjdzie do biura, pracownik o coś zapyta, coś się zepsuje. Czasu do końca dnia coraz mniej, a praca sama się nie zrobi…

 

Kogo to dotyczy?

Wszystkich, najczęściej jednak osób prowadzących swoje biznesy. Obowiązków każdego dnia przybywa, chcemy je wykonywać, staramy się robić wszystko, aby jutrzejszy dzień otworzyć z czystą kartką, bez pozostałości po obowiązkach z dzisiaj.

 

Jaki błąd popełniamy?

Pierwszym podstawowym błędem jest brak organizacji.

Napisałabym brak poprawnej organizacji, ale w tym wpisie nie będę się w to zagłębiać, napiszę po prostu jakiejkolwiek.

Kiedy jesteśmy zorganizowani i kurczowo trzymamy się planu, wtedy nie tylko nasza praca staje się przyjemniejsza, nie czujemy frustracji z powodu nadmiaru obowiązków i tego „ciążenia”, ale jesteśmy również wydajniejsi i szczęśliwsi, znajdujemy czas na to, co dla nas ważne. Dzięki planowaniu mamy porządek w głowie, pracy, życiu.

Kolejnym błędem jest skupianie się na rzeczach mniej ważnych i przepalanie swojego czasu na różne rozpraszacze. Mam tu na myśli przede wszystkim social media, bo to jest jeden z głównych zabójców naszego czasu. Jednak nie tylko…

Rozpraszacz to w mojej definicji wszystko, co powoduje oderwanie się od aktualnego ważniejszego zajęcia i wciągnięcie na dobrą „chwilę”, często nawet na kilka godzin w coś, co po prostu zjada nasz czas bezpowrotnie.

 

Plany długo i krótkoterminowe

Wyjaśnijmy sobie, czym są plany długoterminowe i krótkoterminowe oraz dlaczego warto je mieć.

Plany długoterminowe to takie, które sięgają dalszej odległości czasowej, np. zrobię to za miesiąc, pół roku, 8 miesięcy. Warto mieć takie plany, przynajmniej ogólne i pogląd na nie „z góry”. Wtedy wiemy, co chcemy zrobić, jaki mamy cel i możemy na tej podstawie, określić orientacyjny czas na realizację tego planu i zacząć działać. W długoterminowym planowaniu pomoże Ci mój planner roczny. Taki plan możemy później rozłożyć na plany krótkoterminowe.

Plany krótkoterminowe, to takie plany, które dzieją się za moment, za kilka godzin, kilka dni, tydzień, do miesiąca. Są to plany, które powinny być określone szczegółowo i konkretnie, co do dnia, a nawet godziny. W planowaniu krótkofalowym pomoże Ci mój kreatywny planner miesięczny.

 

Dla kogo planowanie długoterminowe, a dla kogo krótkoterminowe

Planowanie długoterminowe sprawdza się w przypadku prowadzenia własnego biznesu (ale nie tylko!), wtedy mamy konkretne cele i aby do nich dążyć musimy mieć jakiś plan. Aby jednak takie długoterminowe planowanie w biznesie miało sens, warto je połączyć z planowaniem krótkoterminowym. Plan, który mamy rozłożony na kilka miesięcy, a nawet na cały rok możemy rozłożyć jeszcze na kwartały, miesiące, potem tygodnie, dni a na końcu godziny. Dzięki temu będziemy sprawnie realizowali oba te plany jednocześnie, co doprowadzi nas ostatecznie do realizacji planu długoterminowego.

Samo planowanie krótkoterminowe jest dobrym rozwiązaniem dla freelancerów, dla osób niemających planów wybiegających na przód oraz dla osób prywatnych, wykonujących czynności na bieżąco.

Dzięki takiemu planowaniu określamy tylko priorytety, zadania, które musimy wykonać za chwilę i na tym się skupiamy.

 

Planowanie ułatwia

Nie tylko ułatwia życie zawodowe, ale i prywatne. Kiedy robimy plany prywatne np. wyjazd na weekend z rodziną, możemy spać spokojnie. Wiemy, że wszystko jest dokładnie zaplanowane, wszystkie rezerwacje zostały dokonane, wszystko jest opłacone, wiemy co mamy zabrać, kiedy wybrać się na zakupy przed podróżą, co ze sobą zabrać itp.

 

Kiedy najlepiej zaplanować tydzień?

Moja sprawdzona metoda, którą polecam to planowanie całego następnego tygodnia, w każdy ostatni dzień tygodnia. U mnie najlepiej sprawdza się wydzielenie godzin na planowanie, najczęściej w godzinach pracy (ale nie zawsze jest to możliwe), ostatniego dnia tygodnia, w zależności od ilości i zaawansowania czynności, jakie pojawią się do wykonania na przyszły tydzień. Planuję zawsze w piątek, zaplanowanie tygodnia zajmuje mi średnio 2h.

Nie polecam planować tygodnia w poniedziałek. To jest już pierwszy dzień nowego tygodnia i zajmując się planami „na gorąco”, staniemy się bardziej zdezorientowani. Na dodatek planowanie będzie pod presją, bo za chwilę zaczynamy pracę i już myślimy „co mam zaraz do zrobienia” a tu jeszcze planner pusty i trzeba poukładać wszystko na cały tydzień.

Odradzam tej metody.

 

Planując w piątek, możesz rozpocząć weekend ze spokojem, wiedząc, że niczego nie przeoczyłaś/łeś w swoim planowaniu i że w poniedziałek możesz zacząć również ze spokojem swoją pracę oraz inne czynności, które masz w planach.

Próbowałam różnych sposobów planowania. Jednak ten jest najlepszy, najskuteczniejszy. Polecam.

Warto planować każdy tydzień, każdy dzień tygodnia z góry, zarówno ten w pracy, jak i w domu. Dzięki temu odciążymy swoją głowę, będziemy spokojniejsi i na pewno zapanuje w naszym życiu porządek.