Odwrócone podsumowanie 2023 roku

Podsumowanie roku 2023 Judyta Kowalczyk Brand Maintainer

Podsumowanie 2023 roku

To podsumowanie nie będzie normalne, będzie takie odwrócone…

Jeśli liczysz na doła po jego przeczytaniu i zastanawianie się co z Tobą nie tak, bo wszyscy mają same sukcesy, tylko u Ciebie się coś ciągle wali, to już możesz opuścić ten lokal, bo z pewnością takiego stanu tutaj nie osiągniesz. 🙂

Usiadłam do pisania podsumowania tego roku i nagle taka pustka w głowie. Nawet nie wiedziałam co napisać, bo przecież ten rok był strasznie trudnym rokiem, najgorszym dla mnie na wielu polach i to na przestrzeni całego mojego życia… Bez grama przesady. Nie pamiętam aż tak ciężkiego roku. Jednak obiecałam przed świętami, że coś naskrobię, więc obietnicy dotrzymuję, to honorowa dla mnie sprawa.

Jak tak piszę zmuszając się tym samym do podstawowego myślenia, to w sumie jestem wdzięczna, bo okazuje się, że ten rok mimo wielu okropieństw i trudności nie był aż tak totalnie zły — parę ważnych rzeczy, w tym zawodowych zrobiłam. Od tygodnia leżę sobie, odpoczywam, nic nie muszę, lenię się na maksa (jak nigdy).

Mój mózg zawsze działa na pełnych obrotach, a teraz nagle odcięcie, taki mały szok. Błogo mam wszystko w czterech literach i liczę się tylko ja oraz moje poza internetowe życie. Niesamowite uczucie odpuścić sobie wszystko w najgorętszym okresie zawodowym, gdzie większość w tym czasie świąteczno-noworocznym ciśnie, ile się da, a ja odpuściłam i to już drugi rok z rzędu. I wiesz co? Czuję się z tym świetnie! Robię to, co warto, a nie to, co się opłaca i tobie też tego życzę, bo to jest najcenniejsze w życiu.

Tak na marginesie, to ciężko jest myśleć, kiedy po świętach żołądek ocieka sałatką jarzynową, w żyłach płyną litry barszczu z uszkami, a w mózgu znajduje się tona makowca. Jednak się staram, doceń… 🙂

Skoro to odwrócone podsumowanie roku, zaczęłam od tego, co gorsze, więc pociągnę dalej.

Mówi się, że na wszystko mamy wpływ — kołczowie zlinczują mnie, ale muszę przyznać, że to nie prawda. Mamy wpływ na wiele, ale nie na wszystko. Ja w tym roku miałam wpływ zaledwie na jakieś 10%, bo na resztę miały wpływ czynniki zewnętrzne tj. moje stany zdrowotne (ostro mi zdrowie dało popalić), pogrzeby bliskich osób, inne sytuacje awaryjne, które nie pozwalały mi mieć wpływu nawet na to, na co normalnie ten wpływ mam… Tak! To jest życie, prawdziwe. Możesz mieć wpływ na to, jak odbierasz pewne sytuacje życiowe i co z nimi robisz, ale nie masz wpływu na to, co Cię spotyka np. czy choroba Cię unieruchomi, czy bomba spadnie na Twój dom. Mało tego, nie możesz się nawet na takie sytuacje przygotować…

W tym roku działo się u mnie sporo złego. Pokonało mnie przede wszystkim zdrowie, a jeszcze kilka lat temu myślałam, że jestem niezniszczalna. Choruję od lat szkolnych, więc szpitale, lekarze, badania, leki, bóle różnego kalibru są mi znane, ale nigdy nie sądziłam, że może być tego jeszcze więcej, w gorszej odsłonie i bardziej boleć…

LEKCJA: Nie można myśleć przesadnie optymistycznie czy przesadnie pesymistycznie. Trzeba myśleć realnie.

 

Poza sprawami zdrowotnymi pojawiło się na mojej drodze zawodowej kilku fałszywych ludzi, za bardzo wpuściłam ich do swojego środowiska, za bardzo zaufałam. Zrobiłam naprawdę sporo, aby wesprzeć te osoby prywatnie i zawodowo, często kosztem swojego czasu oraz rozwoju. Niestety odwdzięczyli się okropnymi zachowaniami. Znasz to? 🙂 Wiem, że ludzie z reguły są źli (z roku na rok niestety dostrzegam to coraz bardziej), a ja i tak zawsze w nich staram się widzieć dobro… Dostawałam lanie często w życiu za tę wiarę, ale ten rok sprał mi tyłek konkretnie.

LEKCJA: Nie warto wierzyć odgórnie w ludzi. Dopiero, jeśli udowodnią, że są warci twojej wiary w nich, wtedy warto się zastanowić.

 

Im bardziej jestem znacząca na rynku, tym więcej ludzi chce skorzystać na tym i powozić się na moich plecach. Dlatego moje postanowienie na rok 2024 to być większą egoistką i zołzą oraz jeszcze bardziej niż dotychczas postawić na jakość, także w ludziach wpuszczanych do swojego otoczenia na jakimkolwiek poziomie.

LEKCJA: Mniej znaczy więcej, zawsze i wszędzie!

 

Musiałam też po 1,5 roku pożegnać się z projektem, którego brand dzięki mojemu wsparciu już w pierwsze pół roku osiągnął znaczącą rozpoznawalność. Zrobiliśmy też zespołowo kilka dużych i ciekawych na rynku projektów. Pożegnałam się z marką i zespołem, bo zrozumiałam, że pomimo mojej gigantycznej siły oraz motywacji, która trwała i nie gasła przez niespełna rok od pierwszego znaku zapytania, nie ma szans rozwijać tak dużego projektu w pojedynkę, gdzie reszta liczy na gotowe, spijając śmietankę wizerunkowo-sprzedażową. Tak to nie może działać. Nie było to dla mnie łatwe, a nawet była to jedna z trudniejszych decyzji zawodowych w moim życiu, biłam się z myślami kilka miesięcy. Zapytasz pewnie, dlaczego tak długo wytrzymywałam? Odpowiem. Bo wierzyłam w ludzi z zespołu i tę markę. Jestem przekonana strategicznie, że mogłaby w ciągu najbliższych lat położyć konkurencyjne marki na łopatki, ale…

LEKCJA: Nie jesteś w stanie dźwigać wszystkiego na swoich barkach. Nawet jeśli boli, odpuść, bo szkoda twojego czasu, pieniędzy i zdrowia.

 

To tylko kilka sytuacji, pierwsze z brzegu myśli, a ich było sporo. Jednak nie jestem w stanie opisać wszystkiego (większości nawet jakoś nie chcę), bo musiałabym tu siedzieć miesiąc albo i lepiej.

Wspomnę jeszcze, że po drodze zostałam okradziona w biurze, miałam pierwszego w karierze bardzo toksycznego klienta, a od kilku miesięcy mam stalkera, który na domiar ciągu trudnych zdarzeń robi wszystko, by psychicznie mnie zniszczyć… To tak tylko wspominam, na dobicie. 🙂

Mogę na podsumowanie tej części śmiało napisać, że to cud, iż jeszcze żyję po tym roku i chce mi się ciągnąć ten cały bałagan, ale podobno mam duszę anioła, a charakter wojownika, to kto jak nie ja. Prawda? 

Chciałabym mieć nadzieję, że 2024 rok będzie lepszy dla mnie przynajmniej zdrowotnie, bo z resztą sobie poradzę, ale nie mam tej nadziei. Ja niczego już od życia nie oczekuję. Być może to zmęczenie albo kolejny stopień dojrzałości? Nie wiem, ale wiem jedno: pisząc podsumowanie 2022 roku, byłam pełna radości, bo był tamten rok naprawdę dobry i oczekiwałam, że rok 2023 będzie jeszcze lepszy. Zawsze od siebie dużo wymagam, więc samoistnie chcę podwyższać sobie poprzeczkę. Zatem założyłam, że zrobię w tym roku to, czego nie udało mi się zrobić w roku poprzednim (pomimo dobrego roku, nie wszystko zrobiłam. Możesz przeczytać podsumowanie 2022 roku tutaj). No i w ogóle, że magiczna zmiana liczby na końcu roku z 2 na 3 nagle sprawi, że to, co sobie zaplanowałam oraz w takim stylu tego oczekiwałam, się po prostu wydarzy. Bo wszystko wręcz na to wskazywało… Nic z tego.

Kolejna lekcja? A proszę bardzo.

Przestań oczekiwać od siebie, życia, nowych roków czegoś więcej. Przestań też zakładać z pełną pewnością na wyrost.

 

Daj z siebie swoje 100% teraz, nawet jeśli obecnie wynosi ono 1%. TO NADAL JEST ONO TWOJE. Pozwól sobie też na odpuszczenie, kiedy tego potrzebujesz, na błędy i niepowodzenia. To rozwija najbardziej!

Żeby tak nie skupiać się w podsumowaniu, tylko na tym, co było złe, napiszę też trochę tego, co było dobre. Równowaga w naturze musi być, nawet jeśli ciągi okrutnych zdarzeń rozmazują rzeczywisty obraz. Często pod wpływem pewnych bodźców i emocji, wydaje nam się, że przecież nie było ani jednej rzeczy dobrej, ani jednego dobrego człowieka, ani jednej przyjemnej chwili, ani jednego miłego wspomnienia, ani jednego sukcesu… Uwierz, zawsze jest więcej niż jeden czy jedna. 

Mimo tego, że ten rok rozjechał mnie jak walec, który zaciął się, ruszając bez kontroli non stop w przód i w tył, potrafię znaleźć też kilka rzeczy dobrych. Wiem, że Ty też potrafisz, jeśli ten rok był taki sobie.

Pamiętam moje największe wystąpienie na scenie marketingowej przed publicznością liczącą 500 osób, w towarzystwie znanych prelegentów z branży. To było dla mnie ogromne wyzwanie… Rozpoczęłam, tak poważniej swoją przygodę z wystąpieniami publicznymi w połowie 2022 roku i nie były one częstym elementem mojej działalności. Kiedy dostałam telefon z zaproszeniem na tę konferencję, nie mogłam odmówić. Przez ponad miesiąc doświadczałam stresu, przygotowywałam się oraz doskonaliłam swoją prezentację, aż wreszcie stanęłam na scenie i wykonałam swoje zadanie (choć nie perfekcyjnie, bo jako perfekcjonistka zawsze mam coś do poprawy). Jednak uznaję to za swój największy sukces tego roku.

Ponadto, miałam jeszcze kilka wystąpień na mniejszych scenach, wydarzeniach i debatach, prowadziłam również liczne stacjonarne oraz online szkolenia na zaproszenie zewnętrzne, jak i wewnętrzne, zbierając pozytywne opinie.

Koordynowałam jednocześnie 5 różnych grup mastermindowych, co było dla mnie nie lada wyzwaniem, ale i cennym doświadczeniem. Uczestnicy osiągnęli imponujący rozwój, większość zrealizowała wyznaczone cele w projektach i konsekwentnie podąża dalej za swoimi marzeniami – jestem z nich bardzo dumna! W przyszłym roku planowana jest kolejna edycja, ale w zmienionej formule (obserwuj). 😉

Wydałam kilka rozwojowych e-booków o skutecznej marce, narzędziowników, badanie archetypu marki i napisałam poradnik o autentyczności, zapraszając do niego konkurencyjnych specjalistów.

Mój audiobook także ujrzał w końcu światło dzienne. Był to obszerny projekt, przy którym wspomagało mnie zewnętrzne wydawnictwo. Jako autorka chciałam go nagrać własnym głosem, jednak aktualne wyzwania uniemożliwiły mi to na najbliższe kilka lat, a może nawet w ogóle nigdy by on nie wyszedł, bo zawsze coś. Dlatego zdecydowałam się na współpracę z profesjonalnymi lektorami, którzy użyczyli swoich głosów do mojej książki „10 Przykazań skutecznej marki” i jest.

Regularnie prowadziłam podcast, bloga, potroiłam wyniki wyświetleń z poprzedniego roku. Również w social mediach aktywnie się udzielałam, choć nie udało mi się publikować tyle treści zawodowych, ile bym chciała. Znalazłam się kolejny raz w kilku ważnych rankingach marketingowych i brandingowych.

Nawiązałam współprace z połową mniej klientów niż w ubiegłym roku, ale przynieśli mi trzykrotnie większe przychody niż ci z roku poprzedniego. Wszyscy moi klienci trafili do mnie samodzielnie lub poprzez polecenia. Cieszę się z tego, bo to jest jedna z miar siły mojej marki, pomimo braku milionów obserwujących, o których większość się bije, a których ja świadomie i usuwam.

Trzech większych klientów, którzy skorzystali w tym roku z moich usług, to ci, których trzymałam w myślach jako „klientów marzeń” na przyszłość. Sami przyszli do mnie i jeszcze zabiegali o współpracę, kiedy miałam najgorszy okres, a także byłam praktycznie niedostępna.

Podjęłam się w tym roku ogromu trudnych wyzwań, na które wielu specjalistów nie decyduje się, bo nie są łatwe. Jestem z tego dumna, bo jeszcze rok wcześniej wolałabym odmówić ze względów bezpieczeństwa, niż podjąć się czegoś, co potencjalnie mogłoby zagrozić mojemu wizerunkowi lub wpakować mnie w spore długi. Wiedziałam jednak doskonale, co robię oraz jaką wartość to za sobą niesie. To zaufanie do siebie pozwoliło mi osiągnąć więcej niż osiąga większość, dostarczyć mnóstwo satysfakcji (choć za cenę ogromnego stresu i odpowiedzialności) oraz umocnić przekonanie, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, są tylko te, których jeszcze nie podjęłam…

W międzyczasie zrealizowałam wiele akcji rozwojowych dla przedsiębiorców i właścicieli marek, a także wyzwań w newsletterze. Napisałam kilka znakomitych artykułów eksperckich do prestiżowych magazynów branżowych oraz na portale marketingowe, brandingowe i biznesowe. Gościnnie pojawiłam się na kilku wywiadach i transmisjach na żywo, choć niestety wielu zaproszeń musiałam odmówić.

Udzielałam się charytatywnie jak co roku, choć nieco mniej niż w ubiegłym. Tyle, ile tylko mogłam. Pod koniec roku zorganizowałam akcję, gdzie wszystkie dochody ze sklepu podwajałam i przekazywałam na fundację onkologiczną, bo to jest dla mnie ważny teraz cel…

Zorganizowałam również program #brandkowanie, w ramach którego prowadziłam live’y z właścicielami marek, poruszając ważne tematy. Planuję kontynuację w 2024 roku.

Jeśli chodzi o codzienną pracę, przeprowadziłam około 270 godzin konsultacji indywidualnych, około 50 audytów marek, napisałam około 35 większych strategii. Poprowadziłam także około 25 szkoleń stacjonarnych i tyle samo online. Udzielałam również mentoringu dokładnie 7 mentee. Nie liczę sprzedaży produktów ze sklepu, ale też całkiem ładnie wyglądają statystyki.

No i jak się okazuje, było trochę tego dobrego pomiędzy ciągiem złych zdarzeń… Jeszcze myślę, że coś by się znalazło, gdybym bardziej pomyślała, ale na tym poprzestanę.

A. Nie udało mi się wydać kursu (bardzo się starałam), ale naprawię to na początku nowego roku.

Podsumowując, przez cały rok towarzyszył mi nieustannie kolor czarny, ale niebieska moc nie pozwoliła całkowicie pokryć wszystkiego czernią. Dlatego były prześwity znaczące białego, które pozwalają mi teraz zakończyć ten rok z wdzięcznością.

Z tej podróży w 2023 roku wyciągam wiele cennych lekcji, których nie zdobyłabym nigdzie indziej i za żadne pieniądze. Lubię się uczyć, a najskuteczniej uczę się na błędach oraz doświadczając na własnej skórze życia, więc to dla mnie inwestycja w trampolinę do dalszego rozwoju.

W 2024 roku trzymam się twardo swoich wartości i strategicznie podążam własną ścieżką, w moim tempie oraz według własnych zasad, czyli tak, jak robiłam to dotychczas. Nie oczekuję i nie zakładam niczego, nie liczę na nic. Płynę zgodnie ze swoim nurtem pod prąd, nadal ufając sobie i swojej intuicji, ale słuchając jej jeszcze mocniej niż w tym roku…

Życzę Ci dobrego 2024 roku we wszystkich sferach życia! 🙂

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Jak zaplanować rok marki i biznesu?

Jak zaplanować rok marki i biznesu

Jak zaplanować rok marki i biznesu?

 

Przygotowanie planu dla marki i biznesu na nowy rok jest kluczowe dla osiągnięcia celu oraz pożądanych podczas całej drogi rezultatów.

Aby przygotować się do planowania roku, należy przede wszystkim zdefiniować swoje priorytety i cele, jakie chcesz osiągnąć w danym roku. Następnie należy stworzyć konkretne kroki, które pozwolą Ci osiągnąć te cele. 

 

Oto kilka kroków, które pomogą Ci zaplanować nowy rok:

 

Wyznacz cele — jeśli chcesz dotrzeć do konkretnego miejsca, to w pierwszej kolejności zdecyduj jakie to miejsce. Cele mogą być różne, w zależności od Twoich aktualnych potrzeb. Możesz ustalić cel dot. rozwoju marki i biznesu w konkretnych obszarach, np. w obszarze wzrostu swoich przychodów, wskaźników jakości lub liczby klientów, wprowadzenia na rynek nowej usługi czy nowego produktu, i inny.

 

Uporządkuj zasoby — przyjrzyj się swoim zasobom i zdecyduj, które z nich możesz wykorzystać i w jakim zakresie. Jeśli pewnych zasobów nie masz, a ich potrzebujesz do osiągnięcia celu, to zastanów się, w jaki sposób możesz je pozyskać.

 

Określ budżet — przystępując do określania swojego budżetu, weź pod uwagę swój cel główny i cele podrzędne. Cały określony budżet będzie skupiał się na samym celu i wszelkich działaniach do niego prowadzących. Skoncentruj się na wydatkach niezbędnych, a ogranicz wydatki, które nie będą faktycznie potrzebne.

 

Zaplanuj działania — określ, jakie działania podejmiesz, które przybliżą Cię do osiągnięcia wyznaczonego celu. Następnie je zaplanuj. Przykład: jeśli Twoim celem jest zwiększenie przychodów, dobrą decyzją może okazać się wprowadzenie nowego produktu do oferty oraz uruchomienie dobrej kampanii komunikacyjno-wizualnej.

 

Ustal harmonogram — nie można pominąć ustalenia harmonogramu poszczególnych działań. Dobrze opracowany harmonogram pozwala na precyzyjniejsze dobijanie do punktów strategicznych, zwiększa efektywność pracy oraz skuteczność wszystkich działań. Umożliwia on również skupienie się na realizacji poszczególnych kroków.

 

Monitoruj postępy — każde działania wymagają pewnej kontroli, dlatego regularnie monitoruj ich postępy. Jeśli jest w porządku, to świetnie, natomiast jeśli coś nie idzie zgodnie z planem, automatycznie ten plan zmodyfikuj. W dzisiejszych czasach warto być elastycznym i przygotowanym na zmiany.

 

Szukaj wsparcia — nie bój się szukać wsparcia. Nie bój się delegować, Nie bój się pytać i rozmawiać. Wsparcie z zewnątrz może okazać się kluczowe, aby osiągnąć cel. Niewykorzystywanie tej możliwości może znacznie wydłużyć drogę do celu albo zupełnie ją zamknąć, co uniemożliwi Ci jego osiągnięcie.

 

PAMIĘTAJ!

Ty wiesz najlepiej, jaki masz cel, nikt go za Ciebie nie wymyśli, dlatego wsłuchaj się w siebie i dobrze nad nim zastanów. Jeśli wyznaczysz go błędnie lub bez solidnego przemyślenia, stracisz tylko czas i pieniądze. Pamiętaj, że ten wyznaczony cel musi przyświecać wszystkim kolejnym działaniom.

 

 


 

Jeśli chcesz mądrze zaplanować nowy rok i zacząć skuteczniej działać, to koniecznie weź udział w moim 3-dniowym wyzwaniu, podczas którego podsumujemy dokładnie rok, przeanalizujemy efekty działań oraz zaplanujemy ten nowy.

 

Zachęcam Cię również do przeczytania mojego publicznego podsumowania roku. Wierzę, że znajdziesz w nim inspirację dla swojego rozwoju.

Powodzenia! 😉

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Jak wykonać analizę ubiegłego roku?

Jak wykonać analizę ubiegłego roku

Jak wykonać analizę ubiegłego roku?

 

Analiza działań z poprzedniego roku jest kluczowa dla rozwoju marki i biznesu. Dzięki temu można określić, co się udało, a co nie i dlaczego oraz co należy w nowym roku szczególnie uwzględnić.

 

Oto kilka kroków, które mogą pomóc w przeprowadzeniu takiej analizy:

 

  • Oceń działania – zweryfikuj, jakie działania spowodowały, że w ciągu tamtego roku Twoja marka i biznes wzrastały, które z nich przyniosły lepsze wyniki, i które powodowały, że czułeś/- się z nimi dobrze. Dzięki temu sprawdzisz, czy osiągnięte zostały przez Ciebie założone cele rozwoju i w którym miejscu warto nad takimi celami popracować.

 

  • Oceń finanse – ważne jest, aby poznać swój portfel przychodzący i wychodzący. To pozwoli Ci mieć lepszą kontrolę nad kosztami i wydatkami, co umożliwi Ci wydzielanie budżetów na pewne realizacje, a to jest istotne w rozwoju marki i biznesu. Koniecznie przyjrzyj się, czy w ubiegłym roku dobrze w tej materii było u Ciebie. Dzięki temu sprawdzisz, czy osiągnięte zostały założone cele finansowe i w którym miejscu warto nad takimi celami popracować.

 

  • Oceń SWOT pozwoli Ci to na zrozumienie tego, co zadziałało, a co nie, co Cię motywowało, a co demotywowało, co było ograniczające i co można ulepszyć w nowym roku. Dzięki temu przyjrzysz się dokładniej wielu aspektom marki i biznesu, a także ich mocnym i słabym stronom oraz szansom i zagrożeniom. Dzięki temu sprawdzisz, czy twoje cele i działania w ogóle miały sens, a jeśli nie miały w całości lub części, to zrozumiesz też dlaczego… i nie popełnisz tych lub podobnych błędów w nowym roku.

 

Taka analiza ujawni Ci miejsca, w których warto lepiej się przyłożyć, a które zrobić inaczej, dla podniesienia skuteczności rozwoju marki, biznesu oraz w tym wszystkim również siebie!

 


 

Jeśli chcesz mądrze przeanalizować ubiegły rok i skuteczniej działać w tym nowym roku, to koniecznie weź udział w moim 3-dniowym wyzwaniu, podczas którego podsumujemy dokładnie rok, przeanalizujemy efekty działań oraz zaplanujemy ten nowy.

 

Zachęcam Cię również do przeczytania mojego publicznego podsumowania roku. Wierzę, że znajdziesz w nim inspirację dla swojego rozwoju.

Powodzenia! 😉

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ

Czy podsumowanie roku jest ważne?

Czy podsumowanie roku jest ważne

Czy podsumowanie roku jest ważne?

Podsumowanie roku jest niezwykle ważne dla marek i biznesu, ale również dla samego siebie. Pozwala ono na ocenę dotychczasowych działań, a także oszacowanie celów oraz skutków, jakie przyniosły te poszczególne działania.


W podsumowaniu roku bądź ze sobą szczery/-a do bólu!


Dzięki temu poznasz odpowiedzi na wiele pytań, a także znajdziesz rozwiązania i sposoby na udoskonalenie działań w nowym roku.

Takie podejście pozwoli Ci ocenić stan swojej marki, biznesu i siebie, a także ogółem podejmowanych działań. Wskaże również, w których miejscach możesz podkręcić skuteczność swoją oraz marki i biznesu, aby osiągać znacznie lepsze wyniki.

Podsumowanie roku jest świetną okazją do oceny działań marketingowych i relacji z klientami. Taka ocena pozwoli Ci zrozumieć, jakie działania przyniosły dobre rezultaty, a jakie przeciwnie, co z kolei pozwoli Ci zwiększyć ilość tych dobrych działań.

Warto w podsumowaniu zwrócić uwagę na trendy, które panują obecnie na rynku. Umożliwi Ci to dostosowanie działań marki i biznesu do aktualnych potrzeb rynku, dotarcie do nowych odbiorców, a także mocniejsze wyróżnienie się na tle konkurencji w nowym roku.

Moment podsumowania roku to również okazja do przygotowania się na konkretne planowanie przyszłych działań biznesowych oraz osobistych. Dzięki temu można określić cele i działania, faktycznie przynoszące efekty.


Pamiętaj, że podsumowanie roku to nie tylko analiza danych liczbowych, ale także informacje zwrotne od pracowników, klientów i obserwujących.


Odpowiednie podsumowanie roku jest bardzo ważne i warto je wykonać. Umożliwia ono ogólne rozeznanie, w tym poznanie opinii na temat marki oraz potrzeb, jakie obecnie mają klienci i odbiorcy. A to daje możliwość udoskonalania swojej marki i biznesu na szerokim polu.

Samo podsumowanie roku jest punktem wyjścia do planowania roku kolejnego, a także jest kluczowe dla lepszego rozwoju marki i biznesu.



Jeśli chcesz mądrze podsumować ubiegły rok i skuteczniej działać w tym nowym roku, to koniecznie weź udział w moim 3-dniowym wyzwaniu, podczas którego podsumujemy dokładnie rok, przeanalizujemy efekty działań oraz zaplanujemy ten nowy!


Zachęcam Cię również do przeczytania mojego publicznego podsumowania roku. Wierzę, że znajdziesz w nim inspirację dla swojego rozwoju.

Powodzenia 😉

 

 


Nie masz jeszcze mojej książki? To jest najlepszy moment na jej zakup. 🙂

Zachęcam Cię do zakupu mojej książki, którą pokochali czytelnicy oraz eksperci z branży!

Książkę znajdziesz w 3 opcjach TUTAJ.

 

 


Potrzebujesz wsparcia w działaniach swojej marki?

UMÓW SIĘ NA KONSULTACJĘ INDYWIDUALNĄ